Funkcja ma być skierowana zarówno do początkujących, którzy dopiero uczą się podstaw konwersacji, jak i do osób zaawansowanych chcących odświeżyć słownictwo. Użytkownicy mogą słuchać krótkich dialogów i wskazywać usłyszane słowa, a także ćwiczyć wymowę, podczas gdy aplikacja śledzi postępy w nauce. Tym samym Google rzuca rękawice innym popularnym aplikacjom do nauki języka – między innymi Duolingo.

Nowe funkcje od Google. Tłumaczenie na żywo i nauka języków

Użytkownicy Google mają do dyspozycji trzy poziomy zaawansowania: podstawowy, średniozaawansowany oraz zaawansowany. Po wstępnej konfiguracji mogą korzystać z różnorodnych ćwiczeń – od codziennych dialogów i nauki pojedynczych słówek po scenariusze generowane przez sztuczną inteligencję, takie jak rozmowa z nowym współpracownikiem, przedstawianie się w pracy czy pytanie o drogę.

Google Translate rozwija możliwości rozmów na żywo z tłumaczeniem w czasie rzeczywistym. Użytkownicy mogą prowadzić dwustronną konwersację, a aplikacja automatycznie tłumaczy słowa na wybrany język i generuje transkrypcję rozmowy w obu językach. System potrafi rozpoznawać pauzy, akcenty i intonację, co ma pozwalać na naturalne prowadzenie rozmowy, nawet w hałaśliwym otoczeniu, takim jak restauracja czy lotnisko.

Rozwiązania te korzystają z zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji, w tym z systemu Gemini, który umożliwia nie tylko tłumaczenia tekstu i mowy, ale także przetwarzanie języka. Google podkreśla, że codziennie użytkownicy korzystają z Translate, Search i Lens do przetłumaczenia około biliona słów.

Na początek rozwiązanie będzie przeznaczone dla osób angielskojęzycznych ćwiczących hiszpański i francuski, a także dla osób posługujących się językiem hiszpańskim, francuskim i portugalskim, które chcą podszkolić angielski. Nowe funkcje dostępne są dla użytkowników w Stanach Zjednoczonych, Indiach i Meksyku. Aby skorzystać z tej funkcji, należy wybrać opcję „practice” w aplikacji Google Translate. Następnie można ustawić poziom zaawansowania oraz cele nauki.